Revita – opinie po ciężkim szamponie

Łysienie zaczęło się u mnie po trzydziestce. Włosy zaczęły wypadać, tworząc nieatrakcyjne zakola na czole. Nie wyglądało to dobrze i bałem się, że łysienie będzie postępować. Próbowałem jak najszybciej znaleźć jakiś środek, który zapobiegnie dalszej utracie włosów. Zacząłem stosować suplement diety Revita przeciwko słabym i wypadającym włosom oraz szampon zapobiegający łysieniu tej samej marki.

Produkty Revita a opinie, które mnie zachęciły do kupna

Jak zapewniał producent, Revita stosowana codziennie poprawi stan skóry głowy i pobudzi cebulki włosów do działania. A zatem używałem tego szamponu codziennie, każdego dnia przyjmowałem też kapsułki i czekałem na efekty. Te jednak nie nadchodziły. Włosy może były mocniejsze, ale zakola jakie były, takie pozostały. Nie zauważyłem, żeby pojawił się w tych miejscach choćby jeden nowy włos. Było mi przykro, bo zainwestowałem e te specyfiki niemało pieniędzy. Efektu jednak nie było, przynajmniej nie był on taki, jakiego oczekiwałem i jaki obiecuje producent Revita. Spoglądając w lustro czułem się nieatrakcyjny. Łyse miejsca na czole powodowały u mnie kompleksy.

Ciągle potrzebowałem znaleźć coś dobrego.

Zbliżały się moje urodziny i narzeczona podarowała mi tabletki VitalHair. Dowiedziała się od przyjaciółki, że te kapsułki dają bardzo dobre rezultaty i postanowiła dać mi je w prezencie jeszcze przez dniem urodzin, abym jak najwcześniej mógł zacząć je stosować. Narzeczona doskonale wiedziała, że zakola stały się moją codzienną zmorą. Nie miałem ochoty na robienie wspólnych fotografii, bo wydawało mi się, że wyglądam po prostu źle.

Przyjmowałem tabletki VitalHair dwa razy dziennie. W ich składzie znajdowała się biotyna, składniki mineralne i wyciąg z pestek winogron i kiełków grochu. Produkt zawiera tylko naturalne składniki, dzięki czemu jest bezpieczny i nie powoduje skutków ubocznych, jak wiele podobnych specyfików z chemicznymi dodatkami. Wzmocnione cebulki włosów zaczęły pracować na nowo po trzech tygodniach przyjmowania tabletek. Zakola stawały się mniej widoczne, a moje włosy były mocne i odżywione. To naprawdę działa. Z przyjemnością spoglądałem w lustro każdego dnia, aby podziwiać efekty VitalHair.

Jak efekty po kuracji?

Po sześciu tygodniach łyse miejsca całkowicie pokryły się na nowo włosami, a ja odzyskałem swój dawny, atrakcyjny wygląd. Moja narzeczona nie mogła wyjść z podziwu. Codziennie prawi mi komplementy, a ja znowu czuję się męski i pewny siebie. Wielu moich znajomych boryka się z problemem łysienia i teraz polecam im tabletki VitalHair. Teraz wiem, że każdy może odzyskać piękne włosy, bo VitalHair naprawdę pomaga.

Obecnie nie mam już kompleksów i znowu chętnie robię sobie zdjęcia z moją ukochaną. Moje włosy są mocne i lśniące. Tabletki VitalHair to chyba najlepszy prezent, jaki dostałem w życiu. Pomógł mi uporać się z kompleksami i przywrócił radość życia. Jeżeli i Wy borykacie się z łysieniem, polecam Wam VitalHair. Sprawdzi się zarówno u mężczyzn, jak i u kobiet. Moja narzeczona również jest zachwycona tymi tabletkami, zażywała je aby wzmocnić wypadające włosy. Efekty są widoczne gołym okiem. Znajomi pytają nas, jakiego szamponu używamy, bo nasze włosy wyglądają świetnie. Pamiętaj, że Ty też możesz mieć piękne włosy z tabletkami VitalHair.

7 Responses to Revita – opinie po ciężkim szamponie

  1. zbylo90.***@interia.pl pisze:

    Niestety, ale po Revita dostałem okropnego łupieżu, którego potem nie mogłem się przez niemal miesiąc pozbyć. Dla mnie to niewypał.

  2. ginna pisze:

    Od razu wydawało mi się coś nie tak z tym preparatem, bo nie mogłem znaleźć żadnych normalnych opinii. Wszystkie wyglądały… niewiarygodnie. Chyba zostanę przy swoim sprawdzonym szamponie, a z czasem może po prostu dokupię sobie jakieś suplementy w tabletkach?

  3. Lilah pisze:

    Zamówiłam Revita w bardzo wysokiej cenie. Po 3 miesiącach nie ma w ogóle żadnego efektu. A ja tych pieniędzy już nie odzyskam. 🙁

  4. bio_ania pisze:

    Nie uważacie, że trochę bez sensu jest kupowanie szamponu lub odżywki na pobudzenie porostu włosów? Myślę, że jest naprawdę mała szansa, żeby szampon dostał się do cebulki od zewnątrz. Tak na logikę – przecież to tabletki dostarczaj od wewnątrz dobroczynnych substancji. Ale nie wiem, może się mylę.

    • Kanna pisze:

      Mi też się tak wydaje. Rozumiem jeszcze wcierki na skalp, bo je się wmasowuje w skórę, to może w ten sposób jakoś płyn dotrze do wnętrza komórek, ale odżywki nakładane na końce na pewno nie pomogą na porost włosów.

      • franka pisze:

        Wcierki są naprawdę dobre i szybko dają sporą różnicę. Polecam potestować sobie jakieś gotowe, dostępne w drogeriach

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

× dziwięć = dwadzieścia siedem