Mi się nie opłaciło. Misie na Zdrowe Włosy – opinie po rozczarowaniu

Lubię częste zmiany dlatego co jakiś czas zmieniam też kolor włosów. Kilka miesięcy temu byłam blondynką, później przefarbowałam się na brąz, a teraz zamarzył mi się kolor czarny. Zmiana jest bardzo duża, ale zauważyłam że te częste farbowania bardzo zniszczyły mi włosy. Muszę jeszcze napisać o tym, że moje włosy są bardzo oporne na farbowanie dlatego muszę odświeżać kolor równo co miesiąc bo bardzo szybko traci swoją intensywność a to okropnie wygląda. Niedawno w sieci natknęłam się na śmieszną reklamę która przedstawiała misie na zdrowe włosy.

Są to żelki dla dorosłych na włosy, paznokcie i skórę. Wyczytałam że zawierają miedź która ochrania kolor farbowanych włosów, a wszystkie zawarte w misiach składniki odżywiają włosy. Postanowiłam że wypróbuje te misie na zdrowe włosy, bo może dzięki nim nie będę musiała farbować tak często włosów i nie będą już takie zniszczone. Ostatecznie więc kupiłam jedno opakowanie tych żelkowych misiów. Fajnie było cofnąć się do czasów dzieciństwa kiedy mam dawała mi właśnie takie żelki z witaminami. Zdziwiło mnie że wymyślili takie żelki dla dorosłych. Jednak o ile przyjemnie było cofnąć się do czasów dzieciństwa to już spodziewane efekty działania tych żelek nie były takie świetne.

Poza tym, że miałam frajdę z jedzenia misi na zdrowe włosy to nic ciekawego się nie stało. Moje włosy po miesiącu jedzenia misiów ani się nie pogorszyły ani się nie polepszyły. Odcień na włosach po tym miesiącu tak jak zawsze matowiał i jakby tracił na intensywności. Chciałam jednak dalej jeść te misie i poczekać co będzie dalej. Jednak muszę wam powiedzieć że niestety niczego dobrego się nie doczekałam.

Misie na Zdrowe Włosy opinie

Misie na zdrowe włosy to po prostu chyba taki wymysł producenta żeby przyciągnąć klientów, ale tak naprawdę żelki nie działają wcale. Jestem zła bo nie dość że wydałam pieniądze to jeszcze się zawiodłam. Poskarżyłam się mojej koleżance a ona mówiła że jej siostra też dała się nabrać na te misie na zdrowe włosy ale teraz stosuje jakieś inne tabletki które jej pomagają.

Wtedy koleżanka powiedziała mi właśnie o tabletkach Vital Hair.

To odmieniło wszystko. Odkąd zaczęłam stosować kapsułki Vital Hair już po kilku dniach moje włosy nabierały pięknego blasku i witalności. Nie miałam nigdy wielkiego problemu z wypadaniem włosów ale były one rzadkie i cienkie a teraz dzięki tabletkom Vital Hair bardzo mocno się zagęściły i pięknie zaczęły błyszczeć. Koleżanki nawet pytają się czy zmieniłam farbę albo fryzjera bo mój kolor zwłaszcza do słońca wygląda niesamowicie. Pomyślałam sobie że żadne wydziwiane żelki mi nie pomogły a zadziałały normalne tabletki. Teraz wiem, że trzeba mądrze wybierać i nie testować jakiś dziwnych nowości a zaufać sprawdzonej marce.

Vitalhair opinie

Dzięki temu że mam już wypróbowane tabletki Vital Hair jestem spokojna że moje włosy będą już mocne, gęste i zdrowe. Najlepsze jest też to że zauważyłam że od głowy rosną mi małe włoski. To najlepszy dowód na to, że kapsułki Vital Hair czynią cuda dla włosów. Polecam je naprawdę każdej dziewczynie która marzy o pięknych i lśniących włosach.

5 Responses to Mi się nie opłaciło. Misie na Zdrowe Włosy – opinie po rozczarowaniu

  1. andy napisał(a):

    Nie jest dla mnie wielkim zaskoczeniem, że żelki nie są skutecznym środkiem na wzmocnienie włosów 😛

  2. Reto napisał(a):

    A co w takim razie polecacie? Ten Vital Hair naprawdę jest tak dobry?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *