Dx2 szampon – opinie o słabym produkcie na wypadające włosy

Często i gęsto wypadały mi włosy i odkąd pamiętam jest to mój największy problem. Zawsze jak się czesałem to uważałem, aby nie wyczesać sobie wszystkich włosów. Doszło do tego, że panicznie bałem się wychodzić z domu, ponieważ były one bardzo zniszczone, matowe, było ich na prawdę mało i do tego pojawił się łupież. Kiedy oglądałem telewizor natknąłem się na Dx2 szampon przeciw wypadaniu włosów, miał on zwalczyć wszystkie moje problemy i naprawić strukturę mojego włosa, miały stać się silniejsze i miały błyszczeć. Zanim jednak go zaczęłam używać przeczytałam dokładnie ulotkę i skład, by nie okazało się, że jestem na coś uczulona i używanie szamponu byłoby zabronione.

Dx2 szampon – opinie i rozczarowanie po stosowaniu

dx2 szampon

Używałem go przez okrągłe 4 tygodnie, aby sprawdzić czy moje włosy staną się ładniejsze i gęstsze po dłuższym czasie. Niestety zawiodłem się po całej linii. Moje włosy nadal były słabe i ciężkie. Do tego nadal na mojej głowie istniał łupież, który był moim największym problemem. Nadal były matowe i do tego końcówki były nadal rozdwojone. Byłem na prawdę zrozpaczony i zszokowany. Owy szampon był reklamowany w telewizji i polecany przez wiele osób więc jakim cudem mi nie pomógł.

Opinie na ten szampon były rzeczywiście różne, ale jeżeli były pozytywne to jak to jest możliwe, że nie pomogły. Niestety na mnie nie zadziałał i nie dał mi oczekiwanych efektów.

Odstawiłem szampon na rzecz tabletek i to była dobra decyzja!

Po kiepskich rezultatach, które przyniósł mi wyżej wspomniany szampon, nie miałem sił by szukać czegoś innego, co pomoże mi z wypadającymi i osłabionymi włosami. Wtedy moja mama powiedziała mi, że ona na wypadające używa VitalHair. Miałem w końcu opinie od własnej matki, więc postanowiłem zdać się na nią i użyć produktu VitalHair. Znowu najpierw dokładnie przeczytałem ulotkę, kiedy nie można stosować tego produktu i co zawiera. Skład był na prawdę prosty i szczerze nie bałem się, że wcieram w moje włosy zwykła chemię.

Efekty po kapsułkach były świetne!

Stosowałem go dokładnie przez dwa i pół miesiąca, kiedy zobaczyłem że moje włosy na prawdę błyszczą. Postanowiłem jeść tak jak zwykle i robić to samo co przed stosowaniem, aby mieć konkretną różnicę między dwoma produktami. Kiedy czesałem moje włosy na szczotce zostawały tylko max trzy włosy i byłem naprawdę zadowolony. W końcu mogłem przestać bać się, że na starość, na głowie nic mi nie zostanie.

Dzięki VitalHair moje włosy stały się lżejsze i miłe w dotyku. Końcówki były naprawdę w lepszej kondycji, jednak i tak musiałem je podciąć, robiłem to co miesiąc. Do tego bardzo wzmocnione i co najważniejsze zniknął mi łupież. Mogę na prawdę powiedzieć, że VitalHair zniwelował mój problem z wypadającymi i osłabionymi włosami oraz z łupieżem. Teraz bez problemu mogę chwalić się moimi długimi włosami i cieszyć się z otaczającego mnie świata, a nie martwić się jak wyglądają moje włosy. Jestem pozytywnie zaskoczony tym produktem i na pewno mogę polecić go nie tylko mężczyzną, ale również kobietą, którzy borykają się z takimi samymi problemami co moje. Produkt więc zyskał moją sympatię, ale również używa go moja żona, której włosy również też stały się ładniejsze.

5 Responses to Dx2 szampon – opinie o słabym produkcie na wypadające włosy

  1. lucjaaann pisze:

    Czy tylko ja jestem niezmiernie zawiedziony DX2?
    Używałem wszystkiego z ich serii… I na siwiznę, i na wypadanie, i nawet na łupież. Kompletne pomieszanie z poplątaniem, bo szampon na wypadanie włosów powodował u mnie łupież. Niestety, nie jestem jedyny, który był nim zawiedziony – sporo negatywnych opinii wyszło na jaw. :/

    • Pan W. pisze:

      JEZU.
      A myślałem, że to tylko ja i moje włosy nie pasują do tego szamponu…
      Reklamy mają cud, miód i orzeszki. Niejeden by chciał mieć takie gęste włosy i być jak ten wabik na kobiety… A tu strata 40 złoty, zawód i łupież. Ale zapach to na duży +.

  2. Carloss. pisze:

    Czyli VitalHair można stosować i u kobiet, i mężczyzn? Efekty będą takie same??

    • ortega pisze:

      Na to wychodzi. W zasadzie ich strona też to sugeruje… Zdjęcia i kobiet, i mężczyzn… https://vitalhair.pl/
      Ale to jak najbardziej na plus. Kobietom zostawiam dbanie o siebie i spędzanie wielu godzin w łazience, ja prosty chłopak jestem – wolę szybkie rozwiązania. Jeżeli mam taką możliwość to wybieram właśnie tabletki.

    • Max pisze:

      Tylko nie śmiejcie się.
      Włosy mi zaczęły cholernie wypadać po małym awansie… Obowiązków mi przybyło i nie wiedziałem do końca, w jaki sposób pokierować dobrze zespołem. Nowa sytuacja w życiu – włosy zaczęły lecieć garściami. Na początku się pocieszałem, że to pewnie od tej ilości testosteronu, ale potem przestało się to robić zabawne, bo już normalnie łysiałem. A co to za główny sprzedawca, który nie wygląda dobrze z zewnątrz.
      W tym samym czasie moja kobietka, jak to typowa kobieta, kombinowałam, kupowała, łykała, smarowała i inne dziwne cuda, byłby samej przyspieszyć porost swoich włosów. No i raz, drugi trzeci podkradłem od niej parę tabletek VitalHair.. Potem okazało się, że musiała zamówić kolejne opakowania, bo bardziej pilnowałem godziny zażywania od niej. 😛
      Śmiała się ze mnie trochę, ale potem nie mogła się oderwać od moich włosów, non stop je przeczesywała. 8) Trochę czasu to zajęło – ale warto.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

× trzy = dwadzieścia cztery